Oprowadzanie po mieszkaniu

Oprowadzając potencjalnych najemców po mieszkaniu powinniśmy się zachowywać trochę jak sprzedawcy, o czym sporo ludzi zapomina. W końcu chcemy coś sprzedać, prawda? Zdarza się również, że niektórzy kończą swoje oprowadzanie na… wpuszczeniu do mieszkania. Nie robi to najlepszego wrażenia.

Oczywiście — tak też się może udać. Jednak dużo lepsze wrażenie zrobimy pokazując dokładnie co gdzie jest, szczególnie akcentując te elementy, które naprawdę wyróżniają dane mieszkanie. Warto też szczerze uprzedzić o niektórych defektach, może zaproponować ich poprawę w zamian za dłuższy wynajem? Dopiero na końcu warto pozwolić klientom samodzielnie pochodzić po mieszkaniu, żeby również mieli w tym trochę swobody.

Innym błędem, który czasami jest trudny do uniknięcia, jest oprowadzanie gdy wcześniejsi lokatorzy są jeszcze obecni. Jest to mocno krępujące dla wszystkich stron, poza tym nie da się dobrze zobaczyć co tak naprawdę jest do wynajęcia, ponieważ wszędzie są meble i inne rzeczy, które mogą zniknąć po wyprowadzce.

Dość dziwną sytuacją, ale również spotykaną, jest… niemożliwość odpowiedzi na pytanie potencjalnego najemcy. A bo ja to mieszkanie dopiero kupiłem i nawet nie wiem czy jest dostępna piwnica. No przepraszam, ale jak się nie wie co się oferuje to „zadzwonię później”.

Tak naprawdę, podczas oprowadzania trzeba nie tylko dobrze zaprezentować mieszkanie, ale także siebie — jako właściciela i „opiekuna”. Bo co nam po fajnym mieszkaniu, skoro z właścicielem nie da się współpracować…

Zdjęcia autorstwa kudumomo.

Opublikowano Uncategorized | Otagowano | Dodaj komentarz

Czy warto bać się prowizji za wynajem?

Spora część ogłoszeń o wynajem mieszkania jest umieszczana przez agencje nieruchomości. Agencja, jak każda firma, musi zarabiać. W tym przypadku zarabia na prowizji za znalezienie najemcy, która to najczęściej wynosi 100% wartości jednomiesięcznego czynszu.

Z punktu widzenia szukającego mieszkania wygląda to źle, bo mamy zapłacić niemałą kwotę tylko za skontaktowanie z właścicielem, pokazanie mieszkania i przygotowanie umowy (ja wyceniam to na 50-100 złotych :)). Jednak warto najpierw sprawdzić kilka czynników, zanim zrezygnujemy z danej oferty.

Po pierwsze — czasami prowizję pokrywa wynajmujący, więc nie należy z góry zakładać, że dzwoniąc do agencji czekają nas powiększone koszty początkowe wynajmu.

Po drugie — warto przeliczyć koszt czynszu przez szacowany okres wynajmu. Zdarzają się mieszkania, które są tańsze niż inne, ale wymagają zapłacenia prowizji. Może się wtedy okazać, że co prawda na starcie jesteśmy stratni, ale po kilku miesiącach się wyrównuje. Później jesteśmy już tylko „do przodu”. Wszystko zależy jak długo mamy zamiar dane mieszkanie wynajmować.

Po trzecie — prowizję można, a nawet trzeba, negocjować. To 100% wartości czynszu to sprawa dość umowna, którą dość łatwo zmniejszyć. W moim niedawnym przypadku zaproponowaliśmy 35%, a w odpowiedzi usłyszeliśmy, że prowizja minimalna to 60%, na co się zgodziliśmy. 40% zbite bez większego wysiłku, w parę sekund. A przecież można by dłużej negocjować.

Podsumowując: nie warto z góry odrzucać ogłoszeń w których występuje prowizja. Lepiej dokładnie wszystko sprawdzić, tym bardziej, że takie oferty zawsze część ludzi zniechęcają, więc jest mniejsza szansa, że ktoś nam mieszkanie „zwędzi” sprzed nosa.

Opublikowano Uncategorized | Otagowano | Dodaj komentarz

Lista serwisów ogłoszeniowych z mieszkaniami

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , | Dodaj komentarz

5 rzeczy, które muszą znaleźć się w każdym ogłoszeniu

Lista rzeczy, których nie może zabraknąć w dobrym ogłoszeniu o wynajem mieszkania:

  • Całkowity koszt wynajmu. O ile koszt wynajmu podawany jest w znakomitej większości ogłoszeń,  o tyle bardzo często brakuje dokładnych informacji o dodatkowych kosztach. Dlatego w ogłoszeniu zawsze powinny znajdować się (jeśli istnieją):
    • Dodatkowe koszty dla zarządcy (czynsz), w których są takie rzeczy jak wywóz śmieci, woda, ogrzewanie.
    • Informacja czy prąd, ogrzewanie, gaz, internet są wliczone w koszt wynajmu, są zupełnie osobno, czy może płacone na zasadzie zaliczki (i później wyrównywane). Jeśli są stałe to warto podać kwotę (dobra też będzie kwota orientacyjna dla pewnej liczby osób).
  • Dokładna lokalizacja. Oczywiście nie ma potrzeby podawania nr mieszkania w bloku czy nr domu na wsi, jednak minimum to podanie ulicy. Jeśli to możliwe to warto podać numer lub chociaż wyróżniające się obiekty w pobliżu (ta druga opcja będzie jednak mało przydatna dla osób niezorientowanych w okolicy). Informacja rodzaju „blisko rynku” czy „niedaleko Politechniki” wcale nie jest przydatna — bo ile to jest blisko? 30 minut piechotą? 15 minut samochodem?
  • Metraż mieszkania i pokoi. Metraż całego mieszkania daje dobre wyobrażenie o jego wielkości, jednak warto też podać metraż poszczególnych pokoi. Jest to bardzo ważne dla grup ludzi, które chcą razem wynająć mieszkanie i może być tak, że prawie wszystko pasuje, poza tym, że dany pokój jest po prostu za mały dla danej osoby czy pary (a trzeba mieć na uwadze, że ludzie mają bardzo różne potrzeby).
  • Czy mieszkanie jest rozkładowe. Często wyszukuje się w mieszkaniach mających dokładnie określoną liczbę pokoi. Najczęściej gdy jakaś grupa znajomych (w odróżnieniu od rodziny) chce wynająć mieszkanie i każdy ma mieć własny, zamykany pokój. Tym samym, takie osoby nie będą zainteresowane żadnymi pokojami przechodnimi, więc po co tracić ich (i swój) czas?
  • Wyposażenie. Obecność (lub jej brak) takich rzeczy jak: lodówka, pralka, łóżka, meble w pokoju, wanna, prysznic naprawdę może zrobić niektórym osobą bardzo dużą różnicę, więc powinno się o tym informować od razu.
Opublikowano Uncategorized | Otagowano , | Dodaj komentarz

Jak napisać dobre ogłoszenie o wynajem mieszkania?

Ogłoszenia mieszkaniowe coraz bardziej przenoszą się do Internetu i jest ich tutaj naprawdę sporo. Jednak czasami można mieć wrażenie, że nie wszyscy ogłoszeniodawcy odnajdują się w tym świecie, co widać po anonsach w rodzaju:

Wynajmę mieszkanie w Poznaniu, świetna lokalizacja, polecam. Tel. 555-555-555.

Ciężko się domyślić, co ogłoszeniodawca chciał w ten sposób osiągnąć. To co prawdopodobnie osiągnie, można zamknąć w 3 punktach:

  • Bardzo niskie zainteresowanie mało konkretnym ogłoszeniem (tylko ludziom w dużej desperacji, pieniężnej lub czasowej, będzie się chciało w ogóle zadzwonić).
  • Strata własnego czasu na odbieranie telefonów (jeśli ktoś w ogóle zadzwoni) i opowiadanie na podstawowe pytania.
  • Strata czasu i pieniędzy potencjalnych klientów, którzy będą musieli przez telefon dowiadywać się rzeczy, które mogły się znaleźć w ogłoszeniu.

Więc jak powinno wyglądać dobre ogłoszenie? Musi być konkretne, długie, bardzo dobrze opisujące stan mieszkania i formalności związane z opłatami. Powinno mieć także zdjęcia w możliwe pełny sposób obrazujące wygląd poszczególnych pomieszczeń. Zdjęcie na którym jest tylko lodówka naprawdę nie jest ciekawe, ani przydatne (chyba że jest to jakaś wyjątkowa lodówka, np. z kostkarką i dystrybutorem wody — wtedy, owszem, warto się nią pochwalić).

Konkretne wskazówki na temat pisania ogłoszeń — w następnych wpisach.

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , | 1 komentarz